murarz amator
Data dodania: 2016-08-31
dzisiaj skończyliśmy jeden szczyt i zaczęliśmy drugi, wątpie że skończymy jutro idzie opornie ale wydaje mi się że coraz szybciej , acha przypomne ,że wyrzuciliśmy murarza z budowy i na placu boju zostali tylko amatorzy, najgorsze jest to że nasz były murarz codziennie nas obserwuje bo jest na budowie obok i na pewno pod nosem się podśmiewa ale w sumie przez prawie rok pracowałem z nim u nas i dużo rzeczy podejrzałem a tu moje wypociny
Jak skończymy szczyty to jeszcze zostaną kominy tu to będzie jazda!
Komentarze