stan 0
W dzisiejszym dniu osiągneliśmy długo oczekiwany "stan zero" , długo bo piasek w fundamencie leżakował celowo od listopada do dziś .Był ubijany warstwami ale jeszcze dla pewności zostawiliśmy go na przezimowanie .Tak więc zrobiliśmy kanalize i jeszcze zagęściliśmy go .Murarz ugadany na "po świętach" zbrojenie na trzeci ,czwarty tydzień kwietnia, jak pogoda da,zostało dogranie porotermy .Podsumowując ten etap musimy się pochwalić - może to niby nic, ale dla ludzi którzy doświadczenie budowlane zdobywają na tym portalu-że wykop pod fundament ,drenaż, ocieplenie ,izolacje ,chudy beton , zasypanie i ubicie ,kanaliza,uziemienie przepusty na wodę i prąd wykonaliśmy samodzielnie resztę po dach zostawiamy fachowcom żeby nie spartolić ,no może przy wykończeniach tzn. instalacje elektr.,woda ,poddasze no i chyba tyle.
Komentarze